Planty to wyjątkowy park miejski, który otacza najstarszą część Krakowa. Mają ok. 20 ha powierzchni i obwód ponad 4 km.
Podzielono je na 8 ogrodów, których nazwy odnoszą się do położonych w sąsiedztwie obiektów i miejsc: Dworzec, Barbakan, Florianka, Pałac Sztuki, Uniwersytet, Wawel, Gródek, Stradom. Na Plantach toczy się życie przez całą dobę. Jest tam mnóstwo zakamarków, cichych alejek oraz uroczych fontann, gdzie można wypocząć i choć na chwilę oderwać się od miejskiego zgiełku.  Dawniej na miejscu Plant ciągnęły się mury miejskie wraz z fosą, lecz - nie odnawiane - popadały w ruinę. Na początku XIX wieku resztki obwarowań stały się niebezpieczną okolicą, pełną żebraków, przestępców oraz wylęgarnią szczurów i wszelkich chorób. W 1820 roku Senat Wolnego Miasta Krakowa postanowił zrealizować nowoczesną na owe czasy koncepcje miasta otwartego, zburzyć pozostałości średniowiecznych murów, zasypać fosę i osuszyć bagna. Do pracy przystąpiono dwa lata póĽniej. Planty obsadzano drzewami, wśród których dominują kasztanowce. Trawniki otoczono niskimi ogrodzeniami, pomalowanymi na biało i niebiesko (oficjalne barwy Krakowa). Zamontowano kamienne ławy. W lecie na ukwieconych klombach ustawiano pochodzące z ciepłych krajów rośliny. Od początku istnienia nowego miejskiego ogrodu planowano stawianie tam pomników wielkich postaci Polski i Krakowa. Pierwszy został w ten sposób wyróżniony inicjator założenia Plant - Florian Straszewski, członek krakowskiego Senatu. Każda rocznica patriotyczna była okazją do odsłonięcia nowego postumentu. I tak, idąc od Dworca Głównego w kierunku Wawelu, miniemy m.in. pomniki: Michała Bałuckiego, lirnika Bojana, Jadwigi i Jagiełły, Lilii Wenedy, Artura Grottgera, Mikołaja Kopernika, Grażyny i Litawora, Tadeusza Boya-Żeleńskiego.
W czasie II wojny światowej Planty zostały zdewastowane. Przywracanie im świetności rozpoczęto dopiero w 1989 roku i prace te nadal trwają. Dodano kamienne płyty, które pokazują miejsca, w których dawniej stały baszty i bramy murów miejskich. Niestety spacer po Plantach, zwłaszcza około godziny 19.00 – 20.00, mogą uprzykrzyć kawki i gawrony, które wśród starych drzew zakładają gniazda. Ptaki trudno przepłoszyć i są one obecnie głównym zmartwieniem zarówno rajców miejskich, jak i obrońców zwierząt. |