| Roxi | Jest specjalistką od "Drogi Królewskiej". To prawdziwy człowiek - orkiestra. Potrafi okiełznać tłum ludzi, ale też wzruszyć do łez podczas oprowadzania. Często chodzi z drewnianym kogutem. Widząc śpiewającą grupę dzieci na ulicy Grodzkiej możecie być pewni, że przewodnikiem jest Roxi! Ostatnio tak zachwyciła gości ze Stanów Zjednoczonych swoimi opowieściami, że na jej cześć nazwali imieniem Roxana swoją lamę! |
| Niki | Uwielbiana przez gości, niezależnie od wieku, płci oraz miejsca zamieszkania. Znana od Pcimia po Afrykę Południową i Karaibskie Wyspy. Zawsze wprowadza gości w dobry nastrój. Specjalistka od kultury żydowskiej, dlatego jej perełką jest krakowski Kazimierz. Doskonała w języku angielskim, ale w polskim też sobie nieźle radzi. |
| Asia | Prawdziwa dama, jak na francuskiego przewodnika przystało. Z wykształcenia i zamiłowania archeolog, odkrywała co się kryje pod krakowskim rynkiem. Ale chwilowo zrezygnowała z tego zajęcia, na rzecz przewodnictwa. I nie ma to związku z tym, że podobno pod rynkiem czają się jakieś grzybki.
|
| Boguś | Pasjonat krakowskiej katedry na Wawelu. Mamy podejrzenia, że nawet naukowcy badajacy katedrę mieliby problemy z odpowiedzią na pytania, które Boguś już zgłębił. Ostatnio jeden z podkrakowskich kościołów, dowiedział się dzięki niemu, że ma w swojej dzwonnicy oryginalnego starszego brata „dzwonu Zygmunta”!!! Wrażliwy perfekcjonista, artysta, człowiek, który każdą historię uczyni ciekawą. |
| Maciek | Jedyny przewodnik po Krakowie w języku norweskim. Często przebywa w Norwegii, stąd ma opinie człowieka, któremu „fiordy z ręki jedzą”. Ponadto góral z krwi i kości, więc grupa nigdy mu się „nie postawi”. |
| Krysia | Najlepszy przewodnik w Krakowie :) Głośno, wyraźnie i z humorem przekazuje wszystkim swoją wiedzę, pilnując przy okazji porządku i dyscypliny zarówno wśród zwiedzających jak i wśród obsługi zwiedzanych obiektów. Dla niej otwierają nawet po godzinach. Szefowa zaprzyjaźnionego biura „Femina”. |
| Tomek | Z wykształcenia dziennikarz i historyk. Jako jeden z niewielu, swoje opowiadania opiera na faktach historycznych. Jednakże, nie obraża się na Smoka Wawelskiego, ani na liczne historie stanowiące magię Krakowa, którym czasem do autentyczności daleko. Miły i sympatyczny z dużą dozą cierpliwości. |
| Wala | Rosjanka z krwi i kości, ale całym sercem - krakowianka. Zachwyca naszym miastem sąsiadów zza wschodniej granicy. Zwiedzanie z nią często się wydłuża, bo goście nie chcą jej wypuścić bez podziękowania. Nikt jak ona nie potrafi tak dobrze zrozumieć naszych sąsiadów, natomiast grupy polskie szkolą przy niej swój rosyjski akcent. |
| Krysia | Ze spotkań polsko-amerykańskich zawsze wraca z tarczą. Artystka, której prace można odnaleźć na krakowskich wystawach. Nawet w pochmurny, szary dzień potrafi pokazać turystom koloryt naszego miasta. Urok i pełny profesjonalizm. |
| Kasia | Kobieta renesansu. Można ją pytać o wszystko, ale to ona najczęściej odpytuje w związku ze swoją nauczycielską profesją. Ciągłe się doszkala, nie ma tygodnia by nie zaliczała kolejnego egzaminu. Jest naszą najlepszą reprezentantką w kontaktach z Belgami i Holendrami. |
 | Gosia | Wprawdzie jej zdjęcie pochodzi z czasów szkolnych, ale nikt tak jak ona nie oprowadza w języku niemieckim. Nie istnieją dla niej trudne wyzwania. Pojedzie do Nowej Huty, oprowadzi do Drodze Królewskiej i Kazimierzu w dwie godziny, choć inni twierdzą, że w mniej niż cztery się nie da. Ma wspaniały kontakt zarówno z młodzieżą, jak i zupełnie poważnymi bisnesmenami. |
| Michał | Profesjonalny do szpiku kości dyrektor ochrony. Z nim czujemy się w pełni bezpiecznie.
|
| | Staś | Szef naszego działu IT. Wraz ze swoim zespołem stara się nam ułatwić życie nie zamęczając nas zbyt wieloma technicznymi szczegółami. |